Ziemia jest najbardziej fizycznym z żywiołów. Związany jest ze zdrowiem, siłą, ale również ze strukturą, solidnością, stabilnością i wytrwałością. Aby nadać realny kształt naszym planom, projektom, marzeniom – potrzebujemy żywiołu ziemi, bo posiada on moc urzeczywistniania.

To typowa żeńska energia, jest jak matka: płodna, opiekuńcza, daje nam schronienie, poczucie bezpieczeństwa oraz zaspokaja nasze podstawowe potrzeby. Bez niej nie byłoby życia.

Ziemia reprezentuje stały stan skupienia, będący bazą, na której zbudowane są fizyczne, materialne obiekty. W przyrodzie stałość reprezentują kamienie i gleba. W ludzkim ciele żywioł ten manifestuje się w kościach, komórkach i tkankach przez które przepływa krew i transportowany jest tlen.

Żywioł ziemi podtrzymuje wszystkie istoty żyjące i nieożywione na swej powierzchni, zapewnia im wzrost i rozbudowę. W organizmie ludzkim stałe struktury, takie jak kości, chrząstki, paznokcie, mięśnie, ścięgna, skóra i włosy są połączone z elementem ziemi. Organami związanymi z ziemią są przede wszystkim żołądek, miejsce akumulacji pokarmu, oraz śledziona kontrolująca wzrost mięśni.

Zmysł łączony z nią to zmysł powonienia. Nos, organ zmysłowy węchu, ma funkcjonalny związek z działaniem odbytnicy i wydalaniem. Świadczyć o tym może nieświeży oddech i przytępione powonienie u osoby z nieczystą okrężnicą i częstymi zaparciami.

Ziemia zapewnia dostatek, powodzenie oraz odpowiada za udane plony. O osobach obdarzonych tym pierwiastkiem mówi się, że są ugruntowane, twardo stąpające po ziemi. Brak tego elementu oznacza głowę w chmurach, uczucie zagubienia, rozchwiania, lekkomyślność, nieprzystosowanie do rzeczywistości.

Oprócz wymienionych wcześniej narządów, przyporządkowanymi do ziemi są również narządy płciowe. Porą dnia odpowiadającą temu żywiołowi jest noc, miejsca to pola, łąki, lasy, a instrumenty to bębny. Dlatego warto w trakcie równoważenia tego żywiołu, słuchać muzyki właśnie z tymi instrumentami.

Jak wzmocnić połączenie z ziemią?

Sposoby są bardzo proste: praca w ogrodzie, na działce, chodzenie boso po trawie, siadanie na piasku, spacery po lesie, obejmowanie drzew. Takie niewymagające wychodzenia z domu, to chociażby porządki albo zabawa ze zwierzętami. Słuchanie dźwięków natury lub wizualizacja (np. zapuszczania korzeni lub drzewa). Dobrym sposobem jest również praktykowanie jogi.

Energię ziemi można też zaczerpnąć podczas ćwiczenia oddechowego. Wystarczy usiąść na krześle ze stopami na podłodze. Oddychając powoli i rytmicznie przez nos, wyobrazić sobie, że stopy wrastają w ziemię. Możemy sobie wyobrazić, że z naszych stóp wyrastają korzenie. Dobrze jest wizualizować energię ziemi jako czerwony kolor, który wdychamy przez podeszwy. Tak długo, aż poczujemy się nią wypełnieni.

 

Źródło: eioba.pl, ajurweda-dla-zdrowia.pl

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Comments