Depresja to choroba, która dotyka ludzi niezależnie od wieku, płci, koloru skóry, statusu społecznego i majątkowego. Według Światowej Organizacji Zdrowia, cierpi na nią ponad 350 mln ludzi na całym świecie, z czego ponad 1,5 mln w Polsce. Obecnie zajmuje ona czwarte miejsce wśród najbardziej powszechnych chorób. Zakłada się, że po 2020 roku będzie ona stanowić najczęstszą przyczynę zgonów. 

Depresja należy do grupy zaburzeń afektywnych, czyli zaburzeń nastroju, emocji oraz aktywności. Zaburzenia afektywne najczęściej ujawniają się pomiędzy 15-30 rokiem życia, ale mogą wystąpić praktycznie w każdym wieku. Co ciekawe, okazuje się, że kobiety chorują na nie znacznie częściej niż mężczyźni.

Przyczyny występowania depresji

Wśród przyczyn występowania depresji, w tym różnych zaburzeń afektywnych, wymienia się czynniki endogenne, czyli determinanty rozwoju. Należą do nich zaburzenia w wydzielaniu neuroprzekaźników w ośrodkowym układzie nerwowym, zaburzenia systemu połączeń noradrenergicznych, zmiany strukturalne w pniu mózgu i korze mózgowej oraz czynniki genetyczne.

Wśród czynników egzogennych, czyli „wyzwalających”, reaktywnych lub będących „samodzielną” przyczyną wystąpienia depresji zalicza się między innymi:

  • choroby somatyczne (np. zaburzenia hormonalne, nowotwory, nieuleczalne i przewlekłe choroby, niedobory witamin z grupy B)
  • choroby ośrodkowego układu nerwowego (np. stwardnienie rozsiane, chorobę Alzheimera, choroby naczyniowe mózgu oraz urazy mózgu)
  • stosowanie niektórych leków i substancji psychoaktywnych

Depresja i jej związek z wydarzeniami w naszym życiu

Szczególną uwagę w występowaniu depresji przywiązuje się do wydarzeń życiowych, które zwykle mają negatywne znaczenie dla jednostki. W dużej ilości przypadków do zachorowań na depresję przyczyniają się takie sytuacje jak utrata bliskiej nam osoby, pracy, zdrowia, bezpieczeństwa, poczucia własnej wartości, prestiżu, czy też ważnych dla nas wartości symbolicznych. Mogą to być również traumatyczne dla nas wydarzenia, na przykład takie jak gwałt, wypadek samochodowy, przejście skomplikowanej operacji, czy też przeżycie jakieś katastrofy naturalnej.

Jednak stan depresyjny może być również wywołany przez pozytywne zamiany w naszym życiu, które wiążą się z dużym obciążeniem emocjonalnym związanym z koniecznością przystosowania się do nich, np. zmiana miejsca zamieszkania lub awans zawodowy.

Depresja i jej objawy

O pierwszych opisach depresji możemy już przeczytać w pracach Hipokratesa, twórcy terminu „melancholia”. W psychiatrii terminem depresja określa się szczególnego rodzaju zaburzenie nastroju i emocji, uznawane za zjawisko chorobowe.

Epizod depresyjny może mieć łagodny, umiarkowany lub ciężki przebieg, który charakteryzuje się w mniejszym, bądź większym stopniem nasilenia, częstotliwością i długością występowania objawów.

Depresja dotyka nie tylko samego umysłu, ale i również naszego ciała.

Według klasyfikacji, aby móc zdiagnozować u pacjenta depresję, muszą przez co najmniej dwa tygodnie utrzymywać się minimum dwa podstawowe i dwa dodatkowe jej objawy.

Objawy podstawowe to:

  • obniżony nastrój trwający przez cały dzień, brak radości z życia, permanentny smutek
    i przygnębienie
  • osłabienie energii i obniżona aktywność
  • zobojętnienie emocjonalne, zanik odczuwania przyjemności, utrata zainteresowań

Objawy dodatkowe to:

  • obniżenie aktywności psychoruchowej
  • zaburzenia snu
  • utrata masy ciała i apetytu lub ich wzrost
  • problemy z koncentracją i pamięcią
  • niska samoocena i brak wiary w siebie
  • nadmierne i bezsensowne poczucie winy
  • myśli samobójcze

Jak to widzą chorzy?

Zaburzenia nastroju w depresji najczęściej obierają dwa kierunki – jeden w stronę smutku, przygnębienia i odrętwienia, drugi – w stronę cierpienia, niepokoju i nieustającego lęku.

Chorzy na depresję zgłaszający się do gabinetów psychiatrycznych i psychologicznych, mówiąc o swoich objawach wymieniają najczęściej:

  • utratę zdolności do czerpania przyjemności i zadowolenia z życia
  • występowanie różnych zaburzeń somatycznych
  • występujące zachowania histeryczne oraz hipochondria
  • brak energii oraz obniżenie aktywności psychoruchowej
  • obniżenie swojej zdolności do pracy
  • wycofanie się z życia społecznego oraz unikanie kontaktów z ludźmi
  • niską samoocenę
  • nasilenie się fobii i natręctw
  • nadużywanie alkoholu
  • myśli i próby samobójcze

Maski depresji

U znacznej ilości osób cierpiących na depresję, a zwłaszcza u tych, którzy nie korzystają z profesjonalnej pomocy psychiatrycznej, obraz kliniczny depresji odbiega znacznie od opisanego powyżej.

Często zaburzenia nie są rozpoznawane i właściwie leczone. Dominują zwykle jeden lub dwa objawy będące podstawowym źródłem problemów zdrowotnych pacjenta. Obniżenie podstawowego nastroju nie jest zauważane przez pacjenta, nie ujawnia się również w badaniu.

Miejsce depresji (jako podstawowego objawu) zajmują inne cechy lub objawy, np. bóle głowy, zaburzenia snu, które często nazywane są „maskami”. Depresja maskowana może być zalążkiem do wystąpienia typowego zespołu depresyjnego.

Do podstawowych „masek” depresji zalicza się objawy psychopatologiczne (np. przewlekły lęk, lęk przed wychodzeniem z domu, różne natręctwa), zaburzenia rytmów biologicznych (bezsenność lub nadmierna senność), zaburzenia ze strony układu pokarmowego, bóle głowy lub inne bóle o niewyjaśnionym pochodzeniu i przyczynie, okresowe nadużywanie leków, alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych.

Depresja poporodowa

W obecnych czasach wiele słyszy się o depresjach poporodowych, które są ściśle powiązane z poziomem hormonów u kobiety po porodzie.

Zwykle po kilku dniach od porodu objawy obniżonego nastroju, płaczliwości, braku apetytu i przekonania o bezradności w opiece nad dzieckiem znikają samoistnie, gdyż wyrównuje się poziom estrogenu i progesteronu. Jednak jeżeli objawy utrzymują się dłużej, przez co najmniej dwa tygodnie, to możemy mówić o depresji poporodowej jako pojedynczym epizodzie lub nawracającym zaburzeniu depresyjnym.

Wówczas matka oprócz obniżonego nastroju i braku motywacji do opieki nad dzieckiem, wykazuje zaburzenia w relacjach społecznych, ma problemy ze snem, pojawiają się objawy somatyczne (np. bóle głowy, zaparcia, biegunki, nerwobóle), a nawet próby samobójcze.

O szczególnie ciężkim przypadku depresji poporodowej możemy mówić, gdy przybiera ona postać psychotyczną, a pacjentka musi zostać hospitalizowana. Wówczas matka zachowuje się niebezpiecznie w stosunku do dziecka, chce je skrzywdzić, może chcieć je porzucić. Pojawić się mogą także urojenia i halucynacje związane z dzieckiem, że jest ono np. złem, potworem lub na przykład demonem, które przyszło na świat, aby zniszczyć jej życie.

Gdy dotyka dzieci i starszych…

Mimo, że depresja ujawnia się zazwyczaj pomiędzy 15 a 30 rokiem życia, to może występować ona u małych dzieci i u osób w podeszłym wieku.

Depresja dziecięca ma na ogół podobny obraz kliniczny do „tradycyjnej” depresji, chociaż młodsze dzieci mogą skarżyć się częściej na objawy fizyczne niż dorośli oraz mogą być bardziej drażliwe.

W dzieciństwie proporcja zachorowalności wśród płci jest taka sama, lecz w okresie młodzieńczym dwukrotnie częściej odnotowuje się depresję u dziewcząt, niż u chłopców.

Oprócz znanych przyczyn depresji, depresja u dzieci wiąże się najczęściej z negatywnym stosunkiem do samego siebie, świata i przyszłości, negatywnymi relacjami z rodzicami i rówieśnikami, dużą podatnością na stres i złym odbiorem informacji o sobie samych oraz zbyt surowym ocenianiem siebie. Warto pamiętać, że depresja dziecięca może mieć liczne negatywne skutki, takie jak epizody depresji w przyszłości, pogorszenie przystosowania się do społeczeństwa, trudności z nauką, a w niektórych przypadkach istnieje również zwiększone ryzyko samobójstwa, dlatego też pod żadnym pozorem nie wolno jej lekceważyć.

Depresja należy także do częstych chorób u ludzi starszych. Czynnikami sprzyjającymi występowaniu u nich depresji to przede wszystkim brak aktywności, nagłe pogorszenie sytuacji materialnej i stanu zdrowia, osamotnienie, brak wsparcia i utrata bliskich osób, izolacja społeczna oraz przewlekłe choroby somatyczne i demencja.

Jak leczyć depresję?

W leczeniu depresji bardzo pomocna okazuje się psychoterapia krótkoterminowa, taka jak terapia psychodymaniczna, poznawczo-behawioralna lub interpersonalna.

Wszyscy pacjenci z remisją po epizodzie depresyjnym powinni być leczeni przez co najmniej pół roku. Gdy epizod depresji jest ciężki i występuje często oraz gdy pojawiają się skłonności i próby samobójcze – to leczenie może potrwać nawet dwa lata lub dłużej.

Warto również wspomóc się suplementami, które mogą wspomóc regulację hormonów w naszym organizmie. W tym przypadku warto przyjmować dwa razy dziennie 400 mg dziurawca przez okres minimum 1 miesiąca oraz dodatkowo 20 tys uq witaminy D3 i 1000 mg niacyny (wit. B3) trzy razy dziennie przez okres 6 tygodni.

Pomocny w leczeniu stanów depresyjnych okazuje się również olej konopny CBD. Informacje o jego cudownych właściwościach są już coraz bardziej znane i coraz szerzej roznoszą się one po sieci. Oto fragment opowieści człowieka, któremu olej CBD pomógł wyjść z depresji orai odzyskać radość życia:

„[…]W desperacji człowiek nie wierzy już w nic, chce umrzeć, nie być – też tak chciałem. Gdy przyszedł olej CBD, pomyślałem, że to kolejny drogi specyfik, który rzekomo ma mnie uleczyć. Nie wierzyłem ani trochę. Lata już nie czułem wewnętrznego spokoju, miesiące nie doświadczałem braku bólu. A tutaj z dnia na dzień coraz większy luz, coraz spokojniejsze dni i życie wreszcie pełną parą. Uleczenie spadło na mnie jak grom z jasnego nieba, podejrzewałem podstęp, nawrót choroby, kolejne epizody bólu. A tu nic! Spokój! Sielanka! Wszystko znów kwitnie![…]” (źródło: Link!)

Tak więc depresja dotyka coraz większe grono osób. Wiele z nich nie zdaje sobie z niej sprawy lub stara się wyprzeć jej objawy. Lekceważymy zdrowie psychiczne swoje oraz swoich bliskich. Warto jednak pamiętać, że życie mamy tylko jedno, a ze wsparciem i pomocą innych, możemy pokonać wszystkie swoje ograniczenia, zarówno te psychiczne, jak i te fizyczne, bo depresja to choroba, w której cierpi nasz dusza, i nasze ciało…

 

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Comments