Co dzieje się z energią, którą uwalniamy podczas miłosnego zbliżenia? Jak kochać się w zgodzie z Prawami Kosmicznymi?

Potencjał energii wynikający z aktu seksualnego pary ludzi jest ogromny, niesamowicie wielki. Nawet sobie nie zdajemy z tego sprawy, jak wiele wspaniałej energii może się wytworzyć i oddziaływać na naszą rzeczywistość. Dlatego warto przed przystąpieniem (albo już w trakcie jego trwania) wyrazić intencję, aby był on wykorzystany zgodnie z wolą Stwórcy.

Nie trzeba zbytnio się koncentrować, gdzie i którędy ta energia seksualna popłynie, bo wtedy wszystko dzieje się samoistnie. Taki akt staje się uświęcony, bo jest poświęcony Miłości Wszechświata.

Pomyślmy tylko, ile ludzi kocha się codziennie, w każdej godzinie i sekundzie życia na całej kuli ziemskiej. Jest to niesamowity potencjał. Ile wspaniałych uniesień mogłoby zasilać energię Ziemi i ziemskich przestrzeni? Ile cudów uzdrowienia mogłoby się wtedy dokonać, począwszy od samego związku tych ludzi, a skończywszy na oczyszczaniu eteru i astralu?

Wystarczy tylko wyrazić intencję oddania się i prowadzenia przez Stwórcę w trakcie kochania się, aby ze zwykłego zbliżenia zrobić coś niesamowicie wzniosłego. Tak mało ludzi to robi. A szkoda, bo tak tą energię się marnotrawi, a co gorsza umożliwia się jej pożytkowanie przez niższe byty, szare wibracje i istoty ciemności. One lubują się w jej konsumowaniu, bo my jako ludzie nie określamy jej przeznaczenia, czym stwarzamy pole pozbawione kierunku oddziaływania.

Wystarczy tylko powiedzieć, że cały akt seksualny służy wzmocnieniu naszej i ogólnej Miłości na świecie. Od tej chwili już tylko siły Miłości mogą nią dysponować i pożytkować zgodnie z wolą Stwórcy.

Możemy nadać naszemu aktu miłosnemu konkretny cel, konkretne przeznaczenie np. uzdrowienie babci, uleczenie naszego chorego organu, zażegnania waśni w rodzinie itp. Możemy też wzmacniać nasze ciało duchowe oraz wszystkie swoje ciała subtelne.

Jeżeli poświęcimy akt seksualny Stwórcy i zaprosimy istoty Miłości oraz Światła do zarządzania i dysponowania tą energią, to zauważymy po pewnym czasie, jak zmienia się jakość naszego kochania się oraz jak zwiększy się percepcja odczuwania przepływów energetycznych, bez jakiegokolwiek specjalnego treningu i konieczności długotrwałych ćwiczeń, które mogą niektórych dziwić, żenować, a nawet oburzać. Skupmy się wtedy na miłości, czułości do partnera, na tym, aby okazać mu jak najwięcej radości z samego faktu kochania się, bycia ze sobą, z samej chwili przebywania w naszych ramionach.

Oczywiste jest, że najlepsze efekty osiąga się przy parze, która jest sobie wierna i wspólnie podąża drogą rozwoju duchowego, integruje się z Boską Wolą. Sam akt seksualny jest pełną wymianą energii pomiędzy stronami, dlatego też tak ważna jest wzajemna czystość partnerów (fizyczna, psychiczna, energetyczna i duchowa).

Jeżeli skaczemy z kwiatka na kwiatek, to ciągniemy za sobą ogony energetyczne poprzednich stosunków, co może mieć niekorzystny wpływ na nasze zdrowie, na nasz związek i rozwój. Nigdy nie wiemy, co druga, przypadkowo spotkana osoba ma w swoich ciałach subtelnych. Jakie byty i energie tam goszczą. Lepiej być czasowo wstrzemięźliwym, niż szybko i byle jak zaspakajającym się samcem czy samicą.

Jesteśmy ludźmi, którzy powinni zrozumieć moc i znaczenie aktu seksualnego, wiedzieć, jakie pożytki i szkody może on wyrządzić. Skupiając się tylko na konsumpcyjnej stronie aktu znacznie go ograniczamy i zawężamy.

Miłość fizyczna kobiety i mężczyzny jest jednym z najpiękniejszych aktów stwórczych, dosłownie i w przenośni. W jej efekcie może pojawić się nowy człowiek, nowe życie, ale może również stworzyć się energetyczny potencjał twórczy lub transformujący istniejącą już rzeczywistość.

Wystarczy kochać się ze sobą, pamiętając, że jest się dzieckiem Boga i Jemu poświęcać te wspaniałe, niesamowite uniesienie. Wyrażajmy w ten sposób swoje zaufanie i wdzięczność do Stwórcy za to, co możecie dzięki Niemu przeżywać.

Kochajmy się kochani, i platonicznie i fizycznie. Cieszmy się tą miłością. Cieszmy się każdą sekundą i spojrzeniem, każdym dotykiem i pogłębionym oddechem, twardością i miękkością pożycia. Cieszmy się tym wszystkim, co dał nam w prezencie Stwórca, abyśmy poczuli, co znaczy Boskie Uniesienie, Boska Ekstaza. Wtedy stajemy się jednością, całkowicie zauroczeni sobą i stopieni w swej duchowości i fizyczności. Jeżeli tego jeszcze nie doświadczyliśmy, to właśnie z Bogiem tego doświadczymy.

 

Tekst opracowany na podstawie przekazu otrzymanego przez Mariusza Brzoskowskiego 31.03.2007 roku o godzinie 11:37. Słowami pełnymi miłości przemawiał Saint Germain.

 

Źródło: swiadomosc-ziemi.org

Chcesz więcej ciekawych artykułów? Polub nasz fanpage na Facebooku!

Comments